Korrida

27 czerwiec 2013.

191
com_content.article
(5 razy zagłosowano, średnia ocena 4.60 na 5)
Korrida4.60 out of 50 based on 5 voters.


Korrida (hiszp. corrida), sprowadzona na teren Hiszpanii przez Arabów, do dziś stanowi powszechnie praktykowaną i ciesząca się dużą popularnością rozrywkę mieszkańców kraju i gości oczywiście.

Hiszpania | Korrida, czyli
Hiszpania | Korrida, czyli "taniec" z bykiem (by foxtwo)

Kontrowersje

Korrida, czyli widowiskowa walka człowieka z bykiem, budzi w świecie duże kontrowersje. Trudno się temu dziwić, gdyż każdy spektakl kończy się śmiercią zwierzęcia, a nie brak także przypadków, kiedy to człowiek przypłacił walkę życiem. Pomimo okrucieństwa, jakie niesie ze sobą pokaz, doświadczeni torreadorzy zdobywają duże uznanie w kraju.

Tylko dla wybrańców

Kiedyś widowisko to było przeznaczone tylko dla ludzi wysokiej klasy społecznej. Obecnie każdy może stać się obserwatorem tego spektakularnego pokazu.

Poza Hiszpanią walkę byków obejrzeć można w niektórych krajach Ameryki Łacińskiej, jednak tam walka nie zawsze kończy się śmiercią zwierzęcia.

Plac byków

Korrida odbywa się na ogromnych, specjalnie przygotowanych do walk arenach zwanych "plaza de toros" (plac byków). Areny są w kształcie koła oddzielonego ogrodzeniem od widowni.

Jeśli właśnie w ten sposób postanowimy spędzić swój wolny czas w Hiszpanii, powinniśmy udać się do Walencji, Madrytu, Sevilli lub Malagi, gdzie znajdują się najbardziej znane areny.

Hiszpania | Widowiskowa walka człowieka z bykiem
Hiszpania | Widowiskowa walka człowieka z bykiem (by spettacolopuro)

Nie tylko torreador

A jak wygląda sama walka? Na początku ważną rolę odgrywa torreador, którego zadaniem jest rozwścieczenie byka.

Gdy zwierzę jest już wystarczająco rozjuszone i zdenerwowane do akcji wkracza ujeżdżający konia pikador. Jego zadaniem jest zranienie byka i osłabienie jego sił.

Uwieńczeniem spektaklu jest zabicie byka przez matadora, starającego się zrobić to za pierwszym ciosem. W tym momencie otrzymuje on gromkie brawa ze strony widowni, a w nagrodę ma prawo odciąć bykowi ucho. Gdy pierwszy cios się nie uda, zawodnik rani byka tak długo, aż zwierzę wyzionie ducha.

Jest to ciekawa alternatywa dla osób o mocnych nerwach i giętkim kręgosłupie moralnym.

Czytaj także: