Barcelona – zapiski o futbolu i sztuce

24 kwiecień 2014.

182
com_content.article
(10 razy zagłosowano, średnia ocena 4.80 na 5)
Barcelona – zapiski o futbolu i sztuce4.80 out of 50 based on 10 voters.


Jedno z pierwszych skojarzeń z nazwą drugiego co do wielkości miasta Hiszpanii – to FC Barcelona, pierwszy klub piłkarski Katalonii. Powstał on w 1899 r. z inicjatywy Hansa Gampera i jego przyjaciół, po tym, jak wuj szwajcarskiego piłkarza, Emil Gaissert, namówił go na osiedlenie się i dalszą karierę w Barcelonie.

Barcelona | Park Güell
Barcelona | Park Güell (by wolfgangstaudt )

Akt założycielski został podpisany w sali gimnastycznej przy La Rambla, ponad kilometrowej arterii, przy której mieści się masa kawiarni i hoteli w Barcelonie, ciągnącej się od Plaça de Catalunya do pomnika Krzysztofa Kolumba, spoglądającego na mieszkańców miasta i przyjezdnych z wysokiej 60-metrowej kolumny.

Klejnot w słońcu

Barcelona – niczym klejnot w słońcu” – śpiewał o stolicy Katalonii Freddie Mercury. Utwór „Barcelona”, pochodzący z płyty o tym samym tytule, nagrany w 1988 r., powstał z inicjatywy Mercury’ego i Montserrat Caballé, wybitnej hiszpańskiej śpiewaczki, urodzonej i wychowanej w Barcelonie. Artystka zaledwie kilka miesięcy temu roku świętowała 50-lecie działalności scenicznej. Jubileusz nie mógł odbyć się gdzie indziej niż w Gran Teatre del Liceu. To jedna z najważniejszych światowych scen, gdzie zresztą Caballé debiutowała.

Dostojna budowla mieści się przy wspomnianej wyżej La Rambla. Spacer tą arterią gwarantuje turystom wiele olśnień. Do licznych atrakcji należy z pewnością mozaika autorstwa urodzonego w Barcelonie słynnego Joana Miró, artysty uznawanego za jednego z najważniejszych przedstawicieli surrealizmu w sztuce.

Barcelona | Jednym z pierwszych skojarzeń z tym miastem jest FC Barcelona – pierwszy klub piłkarski Katalonii
Barcelona | Jednym z pierwszych skojarzeń z tym miastem jest FC Barcelona – pierwszy klub piłkarski Katalonii
(by markusunger )

Magiczna fontanna

Uwadze przechodniów nie umknie XIX-wieczna fontanna Canaletas. Właśnie przy niej spotykają się tradycyjnie fani FC Barcelony po wygranych przez drużynę meczach. Ale nie tylko oni. Legenda głosi, każdy, kto napije się wody z tej fontanny, na pewno jeszcze powróci do Barcelony, nic zatem dziwnego, że fontanna zwykle jest oblegana.

Każdy chce tu wrócić, bo każdy, kto był w Barcelonie, pozostaje tym miastem zauroczony. Piękna… wyjątkowa… magiczna… – mówią o Barcelonie mieszkańcy i turyści zachwyceni także fontannami u podnóża wzgórza Montjuïc, które rozbłyskują w godzinach wieczornych feerią barw podczas pokazów woda – światło – dźwięk.

Barcelona | Fontanna La Fuente de Canaletas
Barcelona | Fontanna La Fuente de Canaletas (by markusunger )

Czar Gaudiego...

Magiczny, bajkowy wręcz klimat nadają stolicy Katalonii secesyjne dzieła słynnego katalońskiego twórcy – Gaudiego: Casa Batlló przy Passeig de Gràcia 43, Casa Milà na rogu ulic Passeig de Grácia i Provença, czy Park Güell, którego nazwa pochodzi od nazwiska Eusebiego Güella – wieloletniego przyjaciela i patrona architekta, żarliwego katolika (podobnie jak i sam Gaudi), który przez lata finansował śmiałe, choć niezbyt wówczas popularne pomysły artysty.

Za najważniejsze dzieło Gaudiego uznawana jest świątynia Sagrada Família, której twórca całkowicie poświęcił ostatnie szesnaście lat swego życia. To jedna z wizytówek miasta. Ciekawostką jest to, że pochowany jest tu zgodnie ze swoją wolą sam architekt, który zginął na jednej z barcelońskich ulic wpadając pod omnibus. W związku ze śmiercią artysty – budynek nigdy nie został ukończony…

Barcelona | La Rambla
Barcelona | La Rambla (by Marek Lipczak )

... i nie tylko

Mieszkańcy miasta dumni są także z najważniejszej katedry miasta pod wezwaniem św. Eulalii. Położona w Dzielnicy Gotyckiej (Barri Gòtic) świątynia jest jednym z najcenniejszych zabytków hiszpańskiego gotyku. W wirydarzu świątyni znajduje się niewielki staw, po którym pływa trzynaście gęsi, symbolizujących wiek patronki kościoła, świętej Eulalii, w momencie jej męczeńskiej śmierci.

Na wzmiankę zasługuje także gotycka katedra Santa Maria del Mar. Kościół wygląda może mniej imponująco niż dwie wspomniane wcześniej świątynie, warto jednak go zwiedzić, a także poznać jego dzieje w ujęciu beletrystycznym. Historia powstania kościoła stała się bowiem kilka lat temu tematem głośnej powieści „Katedra w Barcelonie” Ildefonsa Falconesa. To jeszcze jeden dowód na to, że Barcelona niezmiennie inspiruje. I niezmiennie zachwyca.

Barcelona | Sagrada Familia
Barcelona | Sagrada Familia (by davidcjones )